Realizacja strony

Realizacja strony EXE.
Zdjęcia ładowane są automatycznie z serwisu otomoto.pl

Finansowanie

Leasing operacyjny się opłaca


Wynika to m.in. z wciąż niewielkiej wiedzy na temat leasingu, zwłaszcza wśród właścicieli małych firm. Na przeszkodzie stoją także restrykcyjne przepisy dotyczące możliwości pełnego odliczenia podatku VAT od zakupu i eksploatacji samochodów osobowych oraz możliwości pełnej amortyzacji tych pojazdów. Mimo to już teraz leasing cieszy się sporym zainteresowaniem polskich przedsiębiorców. – Chętnie sięgają po niego zarówno zarządzający dużymi spółkami, jak i właściciele małych i średnich przedsiębiorstw – mówi Daniel Drobniak, dyrektor sieci sprzedaży bezpośredniej w Getin Leasing. – Zwłaszcza ci ostatni doceniają koronne zalety leasingu, wśród których możemy wskazać przejrzyste i uproszczone procedury, dostosowanie warunków do indywidualnych potrzeb klienta, a także korzyści podatkowe wynikające z zawarcia umowy – dodaje.

 

W polskiej praktyce największą popularnością cieszą się dwa rodzaje leasingu: finansowy i operacyjny. Ten pierwszy charakteryzuje się tym, że przedmiot umowy leasingu, np. samochód, zaliczany jest do składników majątku korzystającego. Ma on tym samym możliwość dokonywania odpisów amortyzacyjnych, które są dla niego kosztem wraz z odsetkami. Ta część odsetkowa czynszu leasingowego stanowi przychód firmy leasingowej, natomiast część kapitałowa raty nie jest ani kosztem dla korzystającego, ani przychodem dla finansującego.

 

Czas trwania umowy leasingu finansowego pokrywa się mniej więcej z czasem zużywania się samochodu, dlatego po upływie oznaczonego w umowie terminu (najczęściej do 5 lat) i spłaceniu wszystkich rat leasingowych, firma leasingowa zwykle nie jest zainteresowana odzyskaniem pojazdu, który mocno stracił już swoją wartość rynkową. Dlatego też umowy leasingu finansowego zawierają klauzulę o wykupie przedmiotu przez korzystającego. Za niewielką opłatę może od wykupić na własność leasingowane auto, które jeszcze jakiś czas może służyć jego firmie. Główną zaletą tego leasingu jest fakt, że zarówno amortyzacja, jak i odsetki stanowią koszt uzyskania przychodu, ponadto raty leasingowe mogą być dopasowane do wymagań i możliwości budżetowych klienta.

 

Przedmiot umowy leasingu operacyjnego zaliczany jest natomiast do składników majątku firmy leasingowej. Dzięki temu zyskuje ona prawo dokonywania odpisów amortyzacyjnych z tytułu posiadania auta. Raty leasingowe wraz z opłatą początkową stanowią przychód finansującego (firmy leasingowej) i jednocześnie koszt korzystającego. Tak więc umowa leasingu operacyjnego polega na czasowym przekazaniu w użytkowanie dobra inwestycyjnego.

 

Inaczej niż w przypadku leasingu finansowego umowa zawierana jest na okres krótszy niż czas zużycia pojazdu. Podstawową korzyścią dla firmy korzystającej z tego rodzaju leasingu jest poprawienie płynności finansowej, finansowanie do 100% pojazdu, możliwość wciągnięcia płatności leasingowych do kosztów uzyskania przychodu, co zmniejsza podstawę opodatkowania.

Full Service Leasing, czyli leasing operacyjny samochodów połączony z usługami dodatkowymi, jest usługą powszechnie wybieraną przez duże firmy posiadające kilkaset aut. Jest on jednak także atrakcyjną ofertą dla mniejszych przedsiębiorstw, chcących skorzystać nie tylko z optymalnego finansowania, ale i komfortu użytkowania pojazdów.

Klienci decydujący się na opcję Full Service Leasingu (FSL) podpisują z firmą leasingową umowę leasingu operacyjnego. Oznacza to, że leasingowany pojazd pozostaje własnością firmy leasingującej i stanowi część jego majątku. Raty leasingowe, które comiesięcznie płacone są przez klienta, stanowią jego koszt uzyskania przychodu i jako takie zmniejszają podstawę opodatkowania. Full Service Leasing oprócz tych fiskalnych korzyści posiada jednak wiele więcej zalet, stanowiąc przede wszystkim narzędzie pozwalające firmie zredukować do minimum czynności związane z obsługą firmowej floty.

Przykładowo dział flotowy firmy British American Tobacco Polska liczy zaledwie dwie osoby, a firma posiada blisko 400 pojazdów. – Jest to możliwe dzięki korzystaniu z leasingu operacyjnego z dodatkowymi usługami – mówi Sebastian Zalewski, specjalista ds. floty samochodowej w BAT. – Firma leasingowa zajmuje się wszystkimi kwestiami związanymi z zarządzaniem autami służbowymi. Mnie pozostaje rozliczanie kosztów paliwowych, kontrola budżetu oraz utrzymywanie kontaktu z leasingodawcą – dodaje.
Poza korzyściami fiskalnymi związanymi z odliczeniem podatku VAT, pozabilansowością oraz możliwością wliczenia rat i innych opłat do kosztów uzyskania przychodów Full Service Leasing pozwala leasingobiorcy cieszyć się komfortem użytkowania pojazdów służbowych.

Samochody stają się dla niego elementem firmy niedostarczającym w codziennej działalności niepotrzebnego stresu. Awarie, wymiany aut na nowe, odsprzedaż auta po wycofaniu go z floty, zarządzanie kosztami paliwowymi to problemy, z którymi borykać się musi firma leasingowa. Nie dotyczą one jej klientów. Korzyścią płynącą z podpisania umowy FSL w przypadku dużych flot jest brak konieczności budowania działu transportu, możliwość jego likwidacji lub redukcji, brak konieczności obciążania swojej zdolności kredytowej środkami przeznaczonymi na zakup samochodów, brak początkowego angażowania kapitału własnego, elastyczność harmonogramu opłat, poprawa wskaźników bilansowych poprzez obniżenie sumy bilansowej, obniżenie wskaźnika finansowania aktywów kapitałami własnymi oraz gwarancja pokrycia wszystkich kosztów związanych z eksploatacją samochodu.

Oczywiście ten komfort kosztuje, ale dla coraz większej liczby klientów oferowane usługi warte są wydanych na nie pieniędzy. Nie chcą oni bowiem tracić czasu na administrowanie, obsługę i serwisowanie samochodów firmowych, woląc skupić się na swojej podstawowej działalności. O rosnącej popularności Full Service Leasingu mówią liczby – na koniec ubiegłego roku w tej formie outsourcingu obsługiwanych było 96 tys. pojazdów, co oznacza, że w stosunku do roku wcześniejszego przybyło ich 7%. Wcześniejsze lata charakteryzowały się natomiast jeszcze większymi wzrostami.

Kredyt jest mniej popularną formą finansowania niż leasing, jednak i ona ma się całkiem dobrze w ostatnich latach w polskiej rzeczywistości flotowej. Wynika to głównie z faktu, że kredyty stały się w ostatnich latach znacznie bardziej dostępne. W przypadku zakupu samochodów w kredycie klienci najczęściej wybierają wariant mieszany, czyli część płacą gotówką, resztę kredytują.

Jedną z najprostszych metod otrzymania kredytu samochodowego jest wzięcie go w instytucji finansowej bezpośrednio powiązanej z producentem samochodu. Tak zwanych autobanków jest na naszym rynku kilka. Są to: Volkswagen Polska (VW, Audi, Seat, Škoda), Fiat Bank Polska (Fiat, Lancia, Alfa Romeo), Toyota Bank Polska, Banque PSA Finance (Peugeot, Citroën), FCE Bank Polska (Ford), Daimler Bank Polska (Mercedes), RCI Banque Polska (Renault, Dacia), GMAC Bank Polska (Opel, Saab, Chevrolet).

Niemal wszyscy liczący się producenci posiadają swoje instytucje finansowe. Klienci za ich pośrednictwem finansują najczęściej marki tych właśnie producentów. Można oczywiście skredytować w autobanku inną markę, ale takie przypadki zdarzają się sporadycznie, bo są nieatrakcyjne. Banki koncernów skupiają się głównie na finansowaniu samochodów nowych.

Myślisz o własnym samochodzie? » Sprawdź ofertę kredytów

Oferty autobanków nie zawsze są konkurencyjne w porównaniu do ofert niezależnych banków, które również oferują swoje usługi w salonach dilerskich. Wybierając ofertę niezależnego banku, klient korzysta z tych samych udogodnień co przy ofercie autobanku, a często okazuje się, że jest ona tańsza niż oferta producenta. Główną zaletą korzystania z ofert tych banków jest uproszczona procedura kredytowa. Klient nie musi pokonywać kilka razy trasy salon – bank. Większość dokumentów przekazywana jest na miejscu, w placówce dilera. Także decyzja kredytowa jest podejmowana zdecydowanie szybciej i często w oparciu o uproszczone procedury.

Należy pamiętać, że kredyt jest obarczony pewnymi kosztami dodatkowymi, trzeba bowiem pokryć koszty ubezpieczenia. Bank wymaga od nas także ubezpieczenia AC. Dodatkowym kosztem może okazać się prowizja, jaką niektóre banki pobierają. Samo oprocentowanie kredytów samochodowych jest bardzo różne i zależy od wielu czynników: kwoty kredytu, marki samochodu, tego, czy kredyt jest na auto nowe, czy używane, czy cała wartość samochodu jest kredytowana itp. Uśredniona wartość dla trzyletniego kredytu z 20-proc. wkładem własnym wynosi 8-13% w skali roku, plus prowizja banku.

Nie tylko oprocentowanie ma istotne znaczenie. Należy zwrócić uwagę także na inne zapisy umowy. Kredytodawca zastrzega w niej sobie, aby cesja ubezpieczenia była zapisana na niego. Warto również przeanalizować sytuacje wcześniejszej spłaty. Czasami jest ona możliwa bez dodatkowych kosztów, niemal od razu po wzięciu kredytu, w innych przypadkach dopiero po jakimś okresie spłat.

Współpracujemy